niedziela, 1 maja 2011

(17) Deklaracja

Tytuł: Deklaracja
Tytuł originału: The Declaration
Seria Deklaracja {1}
Autor: Gemma Maley
Przełożył: Tomasz Konatkowski
Wydawnicto Wilga
Strony: 310

Napisane z tyłu:
A gdybyście wy byli nadmiarami w świecie legalnych ludzi?
Gdybyście nie mieli prawa żyć.
Gdybyście byli zamknięci w zakładzie dla nadmiarów i nie znali świata za murami.
Gdybyście uwierzyli, że nie macie żadnych praw i możecie tylko służyć innym.
A gdyby wtedy zjawił się ktoś, kto opowiedziałby wam o prawdziwym życiu.
Gdyby przekonał was, że Ziemia jest dla wszystkich ludzi, a wy nie jesteście nadmiarami, skoro ktoś was kocha i potrzebuje?
Czy tak będzie wyglądać świat w przyszłości?


Moja recenzja:


Do książki przyciągnięła mnie okładka, bo wydała mi się bardzo głęboka, o ważnym znaczeniu. Przedstawia motyla w kole z drutów, przedstawia zamkniętego motyla. Przyciągniął mnie również do tej książki jej opis. I nie żałuję, że to właśnie tą książkę zdecydowałam się przeczytać i zrecenzować.

Motyl na okładce symbolizuje Annę- nadmiara która nie ma prawa żyć, według niektórych.

Ta historia opowiedziana w książce jest skutkiem wynalezienia leku na długowieczność, leku który hamuje nasze starzenie się, leku który uodparnia nas na choroby i różne dolegliwości. Ludzie żyją wiecznie i wydają na świat potomstwo czego skutkiem jest brak miejsca na ziemi. Potem decydują się zabijać każdenastępne dziecko każdego człowieka, ale to i tak za mało...  W końcu powstaje deklaracja dzięki niej ludzie nie mogą mieć dzieci chyba...że zrecygnują z wiecznego życia.

Anna jest 14 dziewczyną, która nie ma praw, ponieważ jest nielegalna. Chce być jak najlepsze, chce odkupić cechy swoich rodziców. Lecz pewnego dnia zjawia się w ośrodku nowy nadmiar- Peter, który opowiada jej o życiu poza murami ośrodka. Przyszedł ją uwolnić- jak powiada. Lecz to nie będzie takie łatwe.

Ta książka mnie zachwyciła, wstrząsnęła mną do samego końca. Akcja książka dzieje się w roku 2140, w świecie w którym od wielu lat trzeba wybierać albo żyć wiecznie, albo mieć jedno dziecko. Na tym świecie żyją tylko starzy ludzie, a młodzi umierają albo są ich sługami.


Postać Anny jest...zagubiona, wierzy w to, że jest złem, że Matka Natura nie chciała żeby przyszła na świat. I nienawidzi swoich rodziców, ponieważ jej przełożona wmówiła jej, że są to podli, źli ludzie. Anna jest prefektem i chce być jak najlepsza, chce być dobrym nadmiarem. Nie może przyjąć do swojej myśli tego, że może być kimś innym, kimś ważnym, ważnym dla kogoś.

Dzieci w ośrodku mają trudne życie, książka pokazuje, że nie wszyscy mają życie usłane różami.

Niektórzy ludzie w książce oddawali swoje dzieci dobrowolnie, skazywały je na wychowanie bez rodziców, na ciągłą pracę. Ale jedno jes pewne p. Malley stworzyła arcydzieło. Książka jest godna uwagi. Polecam ją serdecznie!


Książkę zrecenzowałam i otrzymałam od wydawnictwa Wilga.


3 komentarze:

  1. Książka jest świetna ;)

    Zapraszam na nn na [amica-libri] ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawa wizja przyszłości, ale i przerażająca, muszę się za nią rozejrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytałam i zadam się całkowicie - książka jest genialna.
    Nie mogę doczekać się części następnej ;)
    Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...