środa, 23 listopada 2011

(87) Niepokój

Tytuł: Niepokój
Seria: Drżenie
Autor: Maggie Stiefvater
Wydawnictwo Wilga
Stron 432
Opis:
Współczesna powieść o wilkołakach? Tak! A w niej nowi bohaterowie, wielka miłość, która musi pokonać wszelkie przeszkody, wielka przyjaźń i prawdziwe poświęcenie.
Nadchodzi wiosna. Sam jest człowiekiem, ale tym razem to z Grace zaczyna się dziać coś dziwnego. W dodatku rodzice próbują ją rozdzielić z Samem – skupieni jak zwykle tylko na sobie, nie zwracaja uwagi na to, jak bardzo ranią córkę. Isabel po śmierci brata zaprzyjaźnia się z Grace. Po długiej zimie w domu Sama pojawia się nowy wilk, Cole – niepokojący gość, który odmienia życie każdego z nich.
„Nie wiedziałam, że istnieje tyle różnych sposobów na to, żeby powiedzieć żegnaj….”.

Moja recenzja:
Zaczęłam skakać z radości, dlaczego? Bo listonosz przyniósł mi drugą część "Drżenia" - "Niepokój". Jest to hm... intrygująca, a zarazem smutna powieść.  A kończyłam ją czytać u dentysty i się popłakałam, ludzie dziwnie na mnie spojrzeli, ale otarłam szybko łzy. A gdy skończyłam żałowałam, że nie ma jeszcze trzeciej części :(  Czekam na nią z niecierpliwością, bo jest w niej pokazana piękna miłość.

Grace i Sam znowuż są razem, są w sobie szaleńczo zakochani, ale znowu pojawiają się przeszkody na ich drodze. Tym razem w postaci tajemniczej choroby Grace i jej rodziców. Zakochani chcą spędzać z sobą jak najwięcej czasu. Sam pracuje w księgarni, a Grace się uczy, jej charakter zaczyna się diamentralnie zmieniać. Zaczyna się stawiać rodzicom.

Pojawia się nowa postać. Cole sam wybrał dla siebie los wilka, jest momentami bardzo ekcentryczny, ale go polubiłam. Jest tak naprawdę bardzo uczuciowym i rozsądnym chłopakiem. Od razu polubił Grace, choć do Sama musiał się przyzwyczaić.
Isabel pojawiła się już wcześniej, ale nie odgrywała aż tak dużej roli jak teraz. Jest przyjaciółkę Grace, dziewczyna straciła brata, który był wilkołakiem. Martwi się o nią, bardzo polubiła Sama, a do Cole'a zaczyna coś czuć. Razem z Cole'em także stają się narratorami powieści.

Pierwsza część spodobała mi się bardziej, ponieważ tu już trochę autorka odchodzi od Grace i Sama, a to ich tak pokochałam :) Ale i tak jest świetną książką, momentami dłużyło mi się przy jej czytaniu, ale było bardzo mało takich chwil. "Niepokój" to piękna powieść o wilkołakach, piękna, bo można znaleźć w niej wszystko: miłość, przyjaźń, zaufanie  i żal oraz ból. Polecam ją wszystkim fanom paranormali, albo nie... polecam ją po prostu wszystkim! Jest to książka, której nie można zignorować!
Okładka bardzo ładna, choćoriginału podoba mi się bardziej.


Napewno przeczytam trzecią część! A tak nawiasem mówiąc, kiedyś chciałam kupić książkę "Lament" i tego nie zrobiłam, teraz żałuję :( A to właśnie p. Stiefvater jest jej autorką! Teraz jestem już pewna, że muszę mieć i tą powieść :)

Moja ocena: 9,5 /10

Za książkę dziękuję Wydawnictwu Wilga!


13 komentarzy:

  1. Recenzja zachęca do przeczytania książki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja mam "lament" w domu i wcale nie jest tak dobry. Co do "Niepokoju" moje odczucia w 100proc podobne, pierwsza lepsza, ale druga tylko odrobinę mniej ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Być może. Jak spotkam, na pewno sięgnę i przeczytam. Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Oh, mam na nią tak wielką ochotę! Tak bardzo chciałabym już ją zdobyć!

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam nadzieję, że wkrótce otrzymam tę część, jestem niesamowicie ciekawa losów bohaterów :)

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja bardzo polubiłam Cola, cieszę się, że autorka wprowadziła dodatkowych narratorów bo to urozmaiciło powieść. Czekam na tom 3:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Z pewnością sięgnę po "Niepokój" i pewnie też będę skakac z radości, gdy w końcu ją dostanę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Też nie zaopatrzyłam się jeszcze w "Lament", ale ten debiut pani Stiefvater tak mnie kusi, że stanę na głowie, byle go zdobyć :))

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja za to cały czas poluję na drżenie i coś mi nie idzie:D

    OdpowiedzUsuń
  10. Za wilkołakami nie przepadam, więc raczej sobie podaruję.

    OdpowiedzUsuń
  11. Pierwsza część przede mną, ale i na tej już zawieszam oko ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Podczas czytania części 2 tak bardzo chciałam ponownie zabrać się za tom 1. Nie przepadam za Isabel, ale pod koniec nawet ją polubiłam troszkę bardziej. Cole też bardzo nas zaskoczył :D
    Oczywistym jest też fakt iż nie mogę się doczekać tom 3 :D

    OdpowiedzUsuń
  13. to jest boskie!!! Uwielbiam to!!!

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...