piątek, 6 stycznia 2012

(112) Tunele krwi

Tytuł: Tunele krwi
Saga Darren Shan (3)
Autor Darren Shan
Wydawnictwo Wilga
Stron 167
Napisane z tyłu:

Darren Shan był zwykłym nastolatkiem... Do czasu, gdy poznał świat nieumarłych i innych tajemniczych istot.
Do czasu, gdy został asystentem wampira.
Do czasu, gdy nauczył się pić ludzką krew.

Teraz odkrywa najmroczniejsze tajemnice wampirów. Czy istnieją stworzenia jeszcze groźniejsze i bardziej krwiożercze niż wampiry?
Czy uda się dopaść szalonego zabójcę?
Zaczyna się polowanie. Wystarczy jeden błąd, a wszyscy zginą w tunelach krwi...

Moja recenzja:
Tak naprawdę tą sagę napisał Darren O'Shaughnessy, tylko podpisuje się pod pseudonimem Darren Shan aby jeszcze bardzo utożsamiać się z głównym bohaterem przez siebie stworzonym. Świetnie wychodzi mu pisanie lekkim piórem. 

Jeszcze półtora roku temu Darren Shan nie pomyślałby, że będzie kiedyś asystentem wampira, a jednak życie i dla niego okazuje się nieprzewidywalne. Stracił już dwójkę przyjaciół. Przez przyjaciół ciągle pakuje się w kłopoty, a oni przez niego znajdują się w niebezpieczeństwie.

Ze swoim mentorem dogaduje się już coraz lepiej, traktuje Crepsley'a jak przyjaciela. Z niewyjaśnionych powodów opuszczają Cyrk odmieńców i udają się do miasta, towarzyszy im także przyjaciel Darrena, chłopacy żyją tam jak zwykli nastolatkowie. 

Darren jak każdy nastolatek zakochuje się ... w człowieku, choć wie, że na dłuższą metę nic z tego nie będzie. W końcu on jest pół-wampirem. Ale pomimo tego cały czas ma ludzkie cechy i nawyki. Po raz kolejny stanie przed trudnym wyborem związanym z przyjacielem. 

Wątek miłosny jest ciekawy, czasami szeroko się uśmiechałam : ) Momentami książka była wręcz nieobliczalna, ciągłe zwroty akcji powodowały, że nie mogłam się od niej oderwać. 

Od samego początku polubiłam bardzo tą sagę, za to, że mnie wciągnęła i zaciekawiła. Liczy 12 części, ale w Polsce zostały wydane jedynie 3 : ( Każda część daje przedsmak kolejnej, w zupełnie niespodziewanym momencie się kończy. Jest mi bardzo przykro, że jest to jak na razie moje ostatnie spotkanie z tą sagą. 

"Tunele krwi" bardzo mi się spodobały tak jak poprzednie części, szkoda tylko, że są takie krótkie. Polecam ją wszystkim lubiącym "zdrową" akcję. Myślę, że spodoba się ona głównie chłopakom, ale wśród dziewczyn także znajdzie fanów. 

Nie zniechęcajcie się przez wampiry, są pokazane w bardzo tradycyjny sposób. Boją się słońca, królują nocą, tak jak w podaniach. Bez żadnych ubarwień. Momentami można się naprawdę pośmiać, kiedy indziej nerwowo zaciska się zęby.


Polecam ją tym którzy chcą zacząć darzyć wampirów w książkach ciepłymi uczuciami :) Jest to książka raczej dla młodszych czytelników, ale i starsi mogę znaleźć w niej coś wartościowego. Wiele uczy o potędze przyjaźni. 

Okładka taka sama jak pozostałe, czyli okej :)

Na podstawie książki powstał film: "Asystent wampira".

Moja ocena: 8/10 Rewelacyjna!

Za książkę serdecznie dziękuję Wydawnictwu Wilga!

11 komentarzy:

  1. Niezbyt interesuje mnie ta pozycja, ale kiedyś może dam jej szansę. :)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo pomocna recenzja. długo zastanawiałam się nad tą książką, ale już ją zapisuję jako kolejną na mojej liście ;)
    dzięki!

    OdpowiedzUsuń
  3. Seria jest mi nieznana, doczytałam tylko gdzieś, że bardziej jest przeznaczona dla młodzieży.

    OdpowiedzUsuń
  4. Skreśliłam tą książkę na starcie, ale skoro tak zachwalasz ...

    OdpowiedzUsuń
  5. Pierwszy raz słyszę o tej serii, ale mnie zaciekawiłaś i rozejrzę się za nią.

    OdpowiedzUsuń
  6. Zapowiada się bardzo ciekawie;) z chęcią przeczytam;d

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja nie lubię wampirów, nawet tradycyjnych. Męczą mnie takie książki, odrzuca sama myśl o piciu krwi. I nie lubię autorów którzy utożsamiają się z bohaterami, według mnie książka na tym traci. Ale skoro zachwalasz, może się przekonam. :)
    Sowa

    { http://biblioteczkasowy.blogspot.com/ }

    OdpowiedzUsuń
  8. Sama pewnie przeczytam, a na pewno podsunę siostrze, której na pewno się spodoba :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Oglądałam film ale jakoś niespecjalnie mnie zachwycił. Może kiedyś z ciekawości sięgnę po te serie, ale nie pali się jak na razie... ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Film oglądałam, podobnie jak Tirindeth raczej się nie zachwyciłam... Ale może książkowa seria mnie zaskoczy

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...