poniedziałek, 1 kwietnia 2013

(245) Wybrani

Tytuł: Wybrani
Autor: C.J.Daugherty
Wydawnictwo Otwarte
Stron 435
Moja recenzja: 
Zmiana szkoły, a tym samym otoczenia jest dla każdego trudnym przeżyciem. Człowiek obawia się braku akceptacji i tego co nieznane. Jednak nasze losy w szkole tak samo jak w życiu mogą się bardzo różnie potoczyć. Nowa szkoła może stać się dla nas wybawieniem, ale także koszmarem. W dużej mierze to od nas to zależy. Ale czasami jest tak, że co byśmy nie zrobili i tak to nie przyniesie pozytywnych efektów.Tak samo jest w życiu. W końcu życie to pasmo niepowodzeń, ale także sukcesów.

Allie kiedyś świetnie się uczyła, była radosną uśmiechnięta nastolatką do momentu kiedy zaginął jej brat. To zmieniło całe jej życie. Kiedy została aresztowana po raz drugi, miarka się przebrała. Rodzice postanowili wysłać ją do elitarnej szkoły - Cimmerii. Tam dziewczynie trudno  było się odnaleźć, ale już po chwili nie wyobrażała sobie życia w innym miejscu. Czuła się akceptowana i życie tam sprawiało jej przyjemność. Jednak sielanka nie trwała długo... jedna z uczennic została zamordowana. 

Cimmeria to elitarna szkoła. Obowiązują w niej mundurki, jest dużo nauki, znajduje się w pięknych choć przerażającym budynku. Każdy uczeń ma własny pokój, a niektórzy z nich spędzają tam całe lata aż do ukończenia nauki. Trafiają tam jednak tylko uczniowie, którzy na to zasługują ze względu na swoje pochodzenie lub wyniki w nauce. Są to uczniowie, którzy są na przykład rodziną absolwentów tej szkoły lub ci, którzy pochodzą z bogatych liczących się rodzin. Którzy pochodzą ze ścisłej elity. Więc co w tej szkole robiła ta dziewczyna? Dlaczego została do niej przyjęta? Co za tym wszystkim stoło? 

Od pierwszego dnia w Cimmerii Allie zauważyła, że ta szkoła różni się od innych szkół. Uczniowie mówili do nauczycieli po imieniu i nie tylko. Na balu w którym uczestniczyła cała szkoła została zamordowana dziewczyna - koleżanka Allie. Bohaterka dopiero wtedy spostrzegła, że każdy uczeń tej szkoły coś przed nią ukrywa, nawet jej najbliżsi przyjaciele. W dodatku podczas balu szkoła stanęła  w płomieniach. Nawet w związku z morderstwem nikt nie chciał wezwać straży pożarnej ani policji. Wszystko w tej szkole było jedną wielką tajemnicą. Czy dziewczyna się w tym odnalazła? Kto pomógł jej rozwikłać tą zagadkę? 

Z początku życie dziewczyny w Cimmerii opierało się tylko na nauce i zawieraniu nowych przyjaźni i... miłości. Już pierwszego dnia wpadła w oko przystojnemu chłopakowi - Sylvainowi. Ich relacja szybko nabierała tempa, ale wtedy pojawił się Carter. Sylvain dawał jej poczucie bezpieczeństwa, a przy Carterze nie wiedziała czego ma się spodziewać. Zaczął tworzyć się trójkąt miłosny, a Allie przy obu z nich czuła się dobrze. Każdy z nich popełniał małe błędy. Kogo dziewczyna wybrała? 

Swoją drogę wątek miłosny tej książki coś mi przypomina, już nie raz spotkałam się z książką w której w dziewczynie jest zakochana dwójka chłopaków. Jeden daje jej poczucie bezpieczeństwa, a przy drugim czuje, że żyje. O tym pierwszym wie prawie wszystko, a o tym drugim nie wie prawie nic. W tym wątku miłosnym nie doszukałam się niestety niczego nowego, a szkoda. Choć muszę przyznać, że bez wątpienia czytanie o tych perypetiach miłosnych dziewczyny sprawiało mi radość.  Tylko, że wątek miłosny tej powieści jest tylko tłem. 

Allie jest według mnie ciekawą bohaterką. Z czasem stawała się coraz dojrzalsza. Przestała panikować i stała się opanowana. Zaczęła rozumieć co w życiu jest najważniejsze. Na jej drodze ciągle stawały jakieś problemy. Jest inteligentną dziewczyną i muszę przyznać, że zaimponowała mi w niej jej chęć poprawy. Naprawdę dążyła do tego, żeby poprawić swoje zachowanie, wyniki w nauce i ogólnie całe swoje życie. 

Sylvain jest chłopakiem, który podobał się wszystkim dziewczynom w szkole. I Allie nie oparła się jego urokowi. Jednak z czasem zaczęły wynikać z tego problemy. Pomimo tego chłopak nie poddawał się i cały czas o nią walczył. 
Carter był w wielu aspektach przeciwieństwem Sylvaina. W pełnej okazałości wkroczył na scenę dopiero po tym gdy... dowiecie się tego, jeśli przeczytacie tą książkę :) Przedtem trzymał się jakoś na uboczu, choć miał kontakt z Allie to ich reakcja nie układała się zbyt pomyślnie. 

Bohaterowie są barwni i dobrze wykreowani. Bardzo spodobało mi się to, że każdy skrywał jakąś tajemnicę i był inny. Autorka stworzyła ciekawą wizję życia w elitarnej szkole. "Wybrani" to opowieść opowiadająca o życiu zwykłej nastolatki, która jak się później okazuje tak naprawdę nic nie wie na temat swojej rodziny. Dziewczyny, która poszukuje prawdy. Myślałam, że w tej książce pojawią się elementy fantastyczne, ale myliłam się. Ta powieść okazała się świetną książką obyczajową z nutką tajemnicy. 

W książce występuje narracja trzecioosobowa. Autorka wykreowała swoje własne miejsce w którym osadziła akcję książki. Stworzyła barwne opisy, przez co bardzo przyjemnie czytało mi się tą książkę. Momentami czułam ten przyjemny dreszczyk podekscytowania na ciele. Muszę przyznać, że trudno było mi odłożyć tą książkę choć na chwilkę. Historia, którą stworzyła pani Daugherty oczarowała mnie swoją prostotą, a przy tym pięknem i ... skomplikowaniem. Jej książka  jest z jednej strony skomplikowana, a z drugiej prosta. Z początku fabuła wydawała mi się być przewidywalna, ale bardzo się myliłam!

"Wybrani" to powieść, która z dnia na dzień zdaje się coraz popularniejsza. I to nie bez powodu! Naprawdę zasługuje na uwagę. Pokazuje jak proste rzeczy w rzeczywistości mogą być bardzo skomplikowane. Tak samo jak życie. To idealna książka w szczególności dla nastolatka. Przy jej czytaniu nie myślałam o problemach i codzienności, żyłam tym co działo się w życiu Allie. Autorka w swej książce pokazuje wagę przyjaźni i jak ważne jest to, żeby czuć się rozumianym. Ta książka wywarła na mnie bardzo pozytywne wrażenie, wciągnęła mnie i co chwilę zaskakiwała swoją fabułą. Serdecznie polecam!

Okładka - cóż mam powiedzieć... jak zwykle polscy graficy się postarali :)

Moja ocena: 8+/10 Rewelacyjna z plusikiem!

Za książkę serdecznie dziękuję Wydawnictwu Otwarte!

18 komentarzy:

  1. Świetna recka, uwielbiam takie ksiązki, a top, co napisałaś jeszcze bardziej rozbudziło mój apetyt

    OdpowiedzUsuń
  2. Same pozytywne opinie książka zbiera :D W sumie nie ma się co dziwić, mnie też się podobała, chociaż za wybitną jej nie uznam. Ciekawa jestem jednak dalszych części.

    OdpowiedzUsuń
  3. Niezłe recenzje piszesz ;) Zacznę do ciebie zaglądać. Zapraszam też do siebie (dopiero zaczynam) http://biblioteczka-zienki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestem bardzo ciekawa tej książki. Wszyscy ją chwalą, więc muszę z nią spróbować.

    OdpowiedzUsuń
  5. Mi szczerze okładka się nie podoba, choć to nie zniechęca mnie do sięgnięcia po tą powieść.
    Recenzja jest świetna, zresztą, jak każda. Mam nadzieję, że niedługo uda mi się dorwać tę powieść, bo takie pozytywne recenzje, że aż się oprzeć nie można :D

    OdpowiedzUsuń
  6. wszyscy chwalą okładkę, a mi się wcale nie podoba...

    wygrałam tę książkę w konkursie, że się tak pochwalę ;) mam zamiar zacząć ją kiedy skończę serię Dary Anioła (a jestem przy pierwszym tomie, więc to może troszkę jednak potrwać.. :P ) już nie mogę się doczekac! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Książka wzbudza u mnie wielkie zainteresowanie! Może ją przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie spotkałam się jeszcze z negatywną oceną tej książki, ale jakoś mnie ona do siebie nie zachęca. Sama nie wiem dlaczego.

    OdpowiedzUsuń
  9. Same pozytywne opinie! Również jestem bardzo ciekawa tej książki i pewnie niedługo po nią sięgnę:)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. cieszy mnie Twoja pozytywna recenzja, bo mam zamiar pożyczyć tę książkę od koleżanki :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Dobrze, że już do mnie jedzie ta książka :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Jejku, nie znoszę trójkątów miłosnych. ;) Mimo wszystko będę miała na oku tę książkę. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Czytałam i uważam, że ta książka jest świetna! A ponoć na jesieni wychodzi druga część! :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Książka jest naprawdę świetna. Przemawia na jej korzyść już sam opis, który potrafi nieźle zmylić :D Tak było w moim przypadku. Już nie mogę się doczekać kontynuacji :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Kolejna pozytywna opinia :) Aż się chce czytać :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Eee, okładka ładna? Mnie się w ogóle nie podoba, zwłaszcza od chwili, gdy zobaczyłem jeden zagraniczny projekt - znacznie bardziej klimatyczny i bez zdjęć ludzi z emo-wyrazem twarzy :-D

    OdpowiedzUsuń
  17. Cały czas jeszcze poluję na tę książkę :)

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...