niedziela, 3 maja 2015

(356) Upalne lato Gabrieli

Tytuł: Upalne lato Gabrieli
Cykl: Upalne lato (#3)
Autor: Katarzyna Zyskowska - Ignaciak
Wydawnictwo MG
Stron 272

"Tak długo na Ciebie czekaliśmy..."
Katarzyna Zyskowska - Ignaciak, "Upalne lato Gabrieli"

Katarzyna Zyskowska - Ignaciak to autorka, której twórczość pokochałam za sprawą "Wiecznej wiosny" . To właśnie ze względu na pamięć o tej powieści bez wahania sięgnęłam po "Upalne lato Gabrieli". Doskonale zdając sobie sprawę z tego, że jest to trzeci tom cyklu... a jednak (na szczęście) poszczególne części tego cyklu można czytać bez znajomości pozostałych. Ale ja zdradzę Wam już teraz, że zamierzam się zapoznać z pozostałymi książkami cyklu. Co więcej mam nadzieję, że kiedyś na mojej półce będą się prezentować wszystkie dzieła tej niezwykle utalentowanej polskiej pisarki. Ale przejdźmy do rzeczy... "Upalne lato Gabrieli" to książka, która tylko utwierdziła mnie w przekonaniu, że pani Katarzyna Zyskowska - Ignaciak pisze pięknie i dojrzale. Jej książki są poruszające, mądre, a przy tym wszystkim bardzo życiowe. Pani Katarzyna nie boi się trudnych tematów, nie boi się zaglądać w głąb ludzkich serc i spraw. Tym razem poruszyła problem przebaczania sobie i innym...

Rok 2015. Gaba jest mogłoby się wydawać spełnioną życiową pisarką. Przeprowadziła się na wieś, wychowała dobrego, mądrego człowieka. Brak jednak u jej boku mężczyzny, który całowałby ją rano na powitanie. Wdaje się w przelotne romanse, jednak żadnego z mężczyzn nie darzy głębszym uczuciem. Ceni sobie wolność i niezależność. Uważa, że samotność jest najlepszym co można otrzymać od życia. Wyjątkiem jest jej relacja z synem, a jednak poza nim Gabriela nie tęskni za nikim i za niczym. Jest szczęśliwa w swojej samotności. Jej nowo wydana książka "Profesor" wywołuje szum w środowisku literacki, ale nie tylko. Mówi bowiem o jej ojcu, znanym opozycjoniście.  Zapowiada się gorące lato... Dodatkowo jeden telefon burzy spokój panujący w jej życiu, a ona - kobieta, która nienawidzi wspominać, wracać do przeszłości musi wyłuskać ze swojej pamięci rzeczy o których wolała zapomnieć. Upalne lato spędzone przez Gabi przed laty we Francji okazało się brzemienne w skutkach... Teraz Gabi będzie musiała się z tym zmierzyć. Rozwiązać rodzinne tajemnice, zajrzeć w głąb siebie... i wybaczyć. Ale czy na to nie jest już za późno?

Gabriela to kobieta pewna siebie... do momentu aż nie powracają do niej wspomnienia. Ma 45 lat i jest dumną matką dorosłego już Jaśka. W dodatku jest kobietą, która niejedno przeżyła: jest po rozwodzie, po niejednym romansie, napisała niejedną książkę, przeżyła śmierć ojca. Jednak największym cieniem na jej życie (choć bardzo tego nie chce) rzuca się jej relacja z matką, a raczej jej brak. Obie są dorosłe, a jednak po wydarzeniach z Francji nie nawiązały ze sobą skutecznego kontaktu. Jednak jak Gaba się przekonuje jej relacje z matką mają jeszcze zalążek w relacji jej matki Kaliny z jej mamą Marianną. Największym problemem w relacjach matki z córką są niedomówienia, strach przed otwartym powiedzeniem co je boli i gryzie. Czy Gaba z Kaliną wreszcie dojrzeją do odbycia tej nieprzyjemnej, a w dodatku trudnej rozmowy? Czas pokaże... 

Katarzyna Zyskowska - Ignaciak po raz kolejny stworzyła książkę, która chwyciła mnie za serce. Nie jest to być może książka idealna na rozluźnienie, ale jest to bez wątpienia książka WARTOŚCIOWA, a przez to warta przeczytania. "Upalne lato Gabrieli" to książka/ podróż w głąb siebie. Główna bohaterka znalazła się w pewnym punkcie swojego życia, a teraz zmuszona okolicznościami spogląda wstecz. Analizuje i... rozprawia się sama ze sobą, udziela sobie samej wytchnienia, doznaje oczyszczenia. Ale zegar cały czas robi tik - tak, tik - tak, tik - tak. Czas ucieka...  Gaba musi się zatrzymać. Zatrzymać i podjąć decyzję. Wybaczyć. 

"Upalne lato Gabrieli" to piękna książka pokazująca jak ważna jest umiejętność wybaczania. Pani Katarzyna pokazuje, że tak długo aż nie rozprawimy się z przeszłością nie możemy spokojnie żyć w przyszłości. Książka o nieporozumieniach i ich skutkach. Powieść o trudnych relacjach matki z córką, o dorastaniu i o tym, że zbyt duża duma może zgubić niejedną osobę. Jednak to przede wszystkim piękna powieść do której jestem pewna, że będę powracać niejeden raz. W końcu ona aż sama się o to prosi! Wypracowany, przyjemny w odbiorze język i świetnie skonstruowana postać głównej bohaterki... rewelacja!

Książka polskiej pisarki, Katarzyny Zyskowskiej - Ignaciak to książka niezwykle mądra i chwytająca za serce. To naprawdę dobra dawka literatury, więc jestem pewna, że mogę Wam ją polecić z czystym sumieniem. Ciekawa fabuła, nutka tajemnicy, skomplikowane relacje międzyludzkie... w końcu kto tego nie lubi? Katarzyna Zyskowska - Ignaciak oczarowała mnie po raz kolejny i jestem pewna, że zrobi to jeszcze nieraz. Swoimi książkami nakłania do refleksji i lekkiej zadumy. I po co ja się tak rozpisuję? Tak naprawdę wystarczyłoby, żebym napisała tylko jedno zdanie, a mianowicie... "Książka pani Zyskowskiej - Ignaciak to książka GENIALNA od A do Z". 

Moja ocena: 10/10 Arcydzieło!

Za możliwość zapoznania się z kolejną książką pani Katarzyny Zyskowskiej - Ignaciak serdecznie dziękuję Wydawnictwu Mg!

8 komentarzy:

  1. Mam w planach. Czytałam dwie poprzednie części.

    OdpowiedzUsuń
  2. Kurcze, czytałam, ale mam zupełnie inne odczucia - owszem, podobała mi się, ale druga część była chyba za dobra, żebym mogła najnowszą ocenić tak dobrze, jak ty to zrobiłaś.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo wysoka ocena, aż jestem zaskoczona i muszę ją kiedyś przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam w planach całą trylogię. O ostatniej części dowiedziałam się całkiem niedawno i tak jak wcześniejsze bardzo mnie ciekawi :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ach, koniecznie muszę przeczytać - le najpierw trzeba poznać poprzednie tomy serii :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Mnie ta autorka urzekła książką "Ty jesteś moje imię". Teraz mam zamiar zabrać się właśnie za "Upalne lato Gabrieli" - całe szczęście, że można czytać bez znajomości poprzednich tomów;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam na półce, więc muszę się zmobilizować ;)

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...