wtorek, 29 listopada 2011

(90) Szeptem

Tytuł: Szeptem
Seria: ?
Autor: Becca Fitzpatrick
Wydawnictwo Otwarte
Stron 330
Opis:
Patch jest tajemniczy i zabójczo przystojny. Nic dziwnego, że 16-letnia Nora uległa jego urokowi. Niemal natychmiast w jej zyciu zaczęły sie dziać rzeczy, których nie da się wytłumaczyć. Chyba, że...
Chyba, że ktoś wie, że znalazł się w samym środku bitwy. Bitwy, którą, od wieków toczą Upadli z Nieśmiertelnymi. o twoje życie.

Ale cicho sza... Są tajemnice, o których mówi sie tylko szeptem.

Moja recenzja:
Słyszałam bardzo dużo o "Szeptem". Aż tu pewnego dnia dzwoni listonosz i przynosi dla mnie paczki, a wśród jednej z nich czeka na mnie "Szeptem" wogóle się tego nie spodziewałam, więc czym więcej zabrałam się za czytania tej książki. A teraz żałuję, że tak długo z tym zwlekałam. To  nie jest książka świetna, ona jest po prostu WYBITNA! Czas z nią spędzony był dla mnie czasem bardzo przyjemnym. Delektowałam się tą książką.

Patch jest groźnym chłopakiem, ale takim prawdziwie groźnym i tajemniczym. Skrywa mroczne tajemnice, przed nikim ich nie odkrywa. Momentami jest arogancki, a czasem wręcz przeciwnie. Jest zabójczo przystojny. Bardzo go polubiłam za tą skrytość i za to, że tak twardo obstaje przy swoim.

Nora jest dziewczyną mądrą, a zarazem jest ryzykantką. Od razu zauważa coś niepokojącego w Patchu. A jednak nie powstrzymuje się przed spotkaniami z nim, choć wątpię w to czy by to zmieniła nawet jeśliby wiedziała na jak duże naraża się niebezpieczeństwo. Jest dziewczyną, która lubi brać sprawy w swoje ręce. Jej matka gdy wyjeżdża w delegacje, zostawia wtedy swoją córkę samą, gosposia ją wtedy jedynie dogląda.
Ale pomimo tego Nora ma bardzo dobre relacje z matką.

"Nie powiem ci Noro. Nie zabijam osób, które są dla mnie ważne. A ty jesteś najważniejsza. *"

Nora i Patch poznają się w szkole, potem "przypadkiem"ciągle na siebie wpadają. A u Nory zaczynają się dziać coraz dziwniejsze rzeczy, ale boi się komuś o tym powiedzieć, bo sama przestaje już ufać w to co widzi. A może ktoś ma w to ingerencję? Żyje w ciągłym niebezpieczeństwie. Podejrzewa już każdego, że stoi za tymi dziwnymi zdarzeniami,a  do tego dochodzą jeszcze sprawy sercowe. I choć wszystko zaczyna się tu od lekcji biologii tak jak w Zmierzchu to i tak są to książki zupełnie od siebie różne. 

Muszę przyznać, że z początku książka mnie nie wciągnęła, akcja trochę powoli się rozwijała, ale to nie znaczny, że wtedy mi się nie podobała. Pozwalała mi się cieszyć tak dobrą książką. Ale już po kilku rozdziałach akcja zaczęła się rozwijać w zastraszającym tempie. 
Nie potrafiłam przewidzieć co się stanie później, autorka ciągle mnie zaskakiwała.
To było tak jak z trąbą powietrzną, kiedy myślisz że już wszystko się skończyło, nadchodzi druga trąba o wiele większa. Takie właśnie miałam wrażenia czytając tą książkę, a zaczęło się od małego wiaterku. 


Pokochałam tą książkę za to, że tak mnie wciągnęła i za tą piękną miłość Nory i Patcha. "Szeptem" wskakuje na listę moich ulubionych romansów paranormalnych. 
A koniec to była po prostu finezja dla moich oczu, ale nie zawsze było tak różowo. Czasami powiewało także grozą. 

Mogę ją polecić z czystym sumieniem każdej osobie. Po prostu muszę przeczytać dalsze części. Kto nie przeczytał tej książki niech żałuje i szybko to zmieni!

Okładka super! Anioł tracący skrzydła to super pomysł,a w dodatku jeszcze w takich stonowanych kolorach. Piękna!

Moja ocena: 10/10

*Szeptem Becca Fitzpatrick str. 287 ostatni akapit

Za książkę bardzo, ale to bardzo dziękuję Wydawnictwu Otwarte!

poniedziałek, 28 listopada 2011

(89) Pełnia księżyca

Tytuł: Pełnia księżyca
Seria Strażnicy Nocy (2)
Autor: Rachel Hawthorne
Wydawnictwo Amber
Stron 280
Opis:
Są Strażnikami Nocy.
Płynie w nich krew tego samego plemienia.
Ulegają tej samej mrocznej transformacji.


Kochają tę samą dziewczynę, która dokona wyboru podczas pełni księżyca…
Są groźni jak mrok lasu, który jest ich domem, i piękni jak blask księżyca, który wzywa ich w leśne ostępy. Strażnicy Nocy od wieków strzegą przed ludźmi tajemnicy swego plemienia.
W dniu swoich siedemnastych urodzin Lindsey stanie się jedną z nich. Podczas pełni księżyca przejdzie przemianę i zwiąże się z chłopakiem, z którym będzie już całe życie. Aż do tego lata była pewna, że jej przeznaczeniem jest spokojny Connor. Więc czemu nie może przestać myśleć o gwałtownym, niepokojącym Rafie?
Pełnia księżyca zbliża się wielkimi, zbyt wielkimi krokami, a wtedy los Lindsay zostanie przypieczętowany – bezpowrotnie. Walka pomiędzy rywalami jest nieunikniona. Czy pohamują dziką nienawiść, gdy nagle las przestanie być dla Strażników Nocy bezpiecznym schronieniem? 



Moja recenzja:
Pierwsza część "Blask księżyca" - Super! Druga bardzo dobra! Niby zwykły paranormal ale i tak uwielbiam książki z tej serii, bo są napisane takim lekkim językiem, a równocześnie są  bardzo ciepłe. Pewno pomyślicie sobie "O nie, znowuż wilkołaki!" Ale niepotrzebnie, nie będę was okłamywać, że jest to jakaś specjalnie ambitna książka, bo taką nie jest. Lecz mi właśnie ta prostota w niej tak się podoba.

Lindsey jest przewodniczką w Parku Narodowym, jej najlepszymi przyjaciółkami jest Kayla i Brittany (poznajemy je już w pierwszej części, wtedy główną bohaterką była Kayla). Dziewczyna staje przed trudnym wyborem partnera na pierwszą przemianę. Jest to najważniejszy moment w życiu każdej zmiennokształtnej. Musi przejść przez bardzo wiele zanim dokona wyboru, zamierza poznać dobrze obu "kandydatów", dodatkowo jej plemię jest zagrożone przez ludzi. 

W sumie stary schemat "Ona i ich dwóćh" w dodatku oboje o nią walczą. On niebezpieczny i tajemniczy, drugi "odkryty", przy nim czuje się bezpiecznie, choć nie zawsze pewnie. Coś Wam to przypomina? Mi tak : D Ale pomimo tego lubię tą serią, świetnie rozluźnia. Jednak pierwsza część podobała mi się o wiele bardziej. Jest to taka książka którą warto przeczytać, jeśli przeczytało się lub zaczęło czytać się jakąś ciężką książkę. Ona dodaje takiego powera, przynajmniej mi do dalszego czytania tamtej innej książki.



Czy ją polecam? Tak! Ale nie latajcie za nią, ja ją kupiłam za 10 złotych i ich nie żałuję. Na półce już czeka na mnie "Nów księżyca". Czy kupiłabym następną część po normalnej detalicznej cenie? Nie. Bo jest bardzo dużo lepszych książek akurat od tej części. Darzę wielką sympatią paranormalsy, tym bardziej takie  w których nie ma dłuuuuuuuuuuugiego wstępu. W tej książce jest bardzo krótki i od razu wiemy o co chodzi no i domyślamy się o co chodzi. Ta część tak samo jak pierwsza jest napisana na jedno kopyto. W najbliższym czasie przeczytam także 3 część. Polecam ją szczególnie fankom romantycznych powieści!


Bardziej podoba mi się okładka polska.

Moja ocena: 8,5/10

sobota, 26 listopada 2011

(88) Stosik nr 10 (Dosyć duży)

A oto kolejny stosik, z którego jestem bardzo dumna :)


  Od góry:
1.Brisingr Christopher Paolini - wynik wyprzedaży Świecie książki od mamy, za 10 zł :) Nie mogłam się oprzeć, choć nie czytałam pierwszej części :(
2. Gorzkie urodziny Anne Cassidy - od Wydawnictwa Stentor/Kora (recenzja) Mam bardzo miłe wspomnienia związane z tą książką :)
3. Jabłko Apolejki Beata Wróblewska - jak wyżej. Jeszcze nie przeczytane. 
4. Gdzie jest Jennifer? Anne Cassidy - j.w. Kolejna książka tej autorki, także bardzo mi się podobała :) (recenzja)
5. Zuzia na zamku Białej Damy Mariusz Niemycki - od ZwB. Super książka dla 9-latków. (Recenzja)
6. Ślady 2 Zaginiony Pocisk Malcolm Rose - od Wilgi . Pierwsza część bardzo mi się podobała.
7. Ślady 1 Winny Niewinny - j.w. Super, po prostu świetna! (Recenzja)
8. Pretty Little Liars Niewiarygodne Sara Shepard - od Wydawnictwa Otwartego Kocham tą serię! (Recenzja)
9.  Pretty Little Liars Doskonałe Sara Shepard - j.w. (Recenzja)
10. Pozłacana rybka Barbara Kosmowska - od Wydawnictwa Stentor/Kora
11. Wyspa mojej siostry Katarzyna Ryrych - j.w. (Recenzja)
12. Z tęsknoty za Judy Anne Cassidy - j.w. (Recenzja)
13. Opowieści z Narnii Książę Kaspian - mój zakup za 5 złotych :) Książkę czytałam już dawno, dawno temu...
14. Człowiek, który pokochał Yngvego Tore Renberg - od Wydawnictwa Akcent. Jeszcze nie przeczytana.
15. Naznaczona P.C. Cast + Kristin Cast- z wymiany na LC.
16. Wrota Ahrimana Nita i Thomas Horn - od Wydawnictwa Bullet Books
17. Gladiatorka Russel Whitfield - j.w.
18. Drajek Helen McCabe - j.w. 
19. Powiastki Beatrix Potter - od Wydawnictwa Wilga, chociaż jeszcze jej nie przeczytałam to i tak już jestem nią zachwycona. 
20. Nauka o języku - Biedronka 10 zł


Stojąco:

21. Cień wiatru Carlos Ruiz Zafon - nie mogłam się oprzeć po tylu pozytywnych recenzjach :) 15 złotych od mamy Carefour.

Pozdrawiam!



środa, 23 listopada 2011

(87) Niepokój

Tytuł: Niepokój
Seria: Drżenie
Autor: Maggie Stiefvater
Wydawnictwo Wilga
Stron 432
Opis:
Współczesna powieść o wilkołakach? Tak! A w niej nowi bohaterowie, wielka miłość, która musi pokonać wszelkie przeszkody, wielka przyjaźń i prawdziwe poświęcenie.
Nadchodzi wiosna. Sam jest człowiekiem, ale tym razem to z Grace zaczyna się dziać coś dziwnego. W dodatku rodzice próbują ją rozdzielić z Samem – skupieni jak zwykle tylko na sobie, nie zwracaja uwagi na to, jak bardzo ranią córkę. Isabel po śmierci brata zaprzyjaźnia się z Grace. Po długiej zimie w domu Sama pojawia się nowy wilk, Cole – niepokojący gość, który odmienia życie każdego z nich.
„Nie wiedziałam, że istnieje tyle różnych sposobów na to, żeby powiedzieć żegnaj….”.

Moja recenzja:
Zaczęłam skakać z radości, dlaczego? Bo listonosz przyniósł mi drugą część "Drżenia" - "Niepokój". Jest to hm... intrygująca, a zarazem smutna powieść.  A kończyłam ją czytać u dentysty i się popłakałam, ludzie dziwnie na mnie spojrzeli, ale otarłam szybko łzy. A gdy skończyłam żałowałam, że nie ma jeszcze trzeciej części :(  Czekam na nią z niecierpliwością, bo jest w niej pokazana piękna miłość.

Grace i Sam znowuż są razem, są w sobie szaleńczo zakochani, ale znowu pojawiają się przeszkody na ich drodze. Tym razem w postaci tajemniczej choroby Grace i jej rodziców. Zakochani chcą spędzać z sobą jak najwięcej czasu. Sam pracuje w księgarni, a Grace się uczy, jej charakter zaczyna się diamentralnie zmieniać. Zaczyna się stawiać rodzicom.

Pojawia się nowa postać. Cole sam wybrał dla siebie los wilka, jest momentami bardzo ekcentryczny, ale go polubiłam. Jest tak naprawdę bardzo uczuciowym i rozsądnym chłopakiem. Od razu polubił Grace, choć do Sama musiał się przyzwyczaić.
Isabel pojawiła się już wcześniej, ale nie odgrywała aż tak dużej roli jak teraz. Jest przyjaciółkę Grace, dziewczyna straciła brata, który był wilkołakiem. Martwi się o nią, bardzo polubiła Sama, a do Cole'a zaczyna coś czuć. Razem z Cole'em także stają się narratorami powieści.

Pierwsza część spodobała mi się bardziej, ponieważ tu już trochę autorka odchodzi od Grace i Sama, a to ich tak pokochałam :) Ale i tak jest świetną książką, momentami dłużyło mi się przy jej czytaniu, ale było bardzo mało takich chwil. "Niepokój" to piękna powieść o wilkołakach, piękna, bo można znaleźć w niej wszystko: miłość, przyjaźń, zaufanie  i żal oraz ból. Polecam ją wszystkim fanom paranormali, albo nie... polecam ją po prostu wszystkim! Jest to książka, której nie można zignorować!
Okładka bardzo ładna, choćoriginału podoba mi się bardziej.


Napewno przeczytam trzecią część! A tak nawiasem mówiąc, kiedyś chciałam kupić książkę "Lament" i tego nie zrobiłam, teraz żałuję :( A to właśnie p. Stiefvater jest jej autorką! Teraz jestem już pewna, że muszę mieć i tą powieść :)

Moja ocena: 9,5 /10

Za książkę dziękuję Wydawnictwu Wilga!


poniedziałek, 21 listopada 2011

(86) Pochwała brzydoty

Tytuł: Pochwała brzydoty
Autor: Loredana Frescura
Wydawnictwo Wam
Stron 199
Napisane z tyłu:
Ja i Giorgia jesteśmy najbrzydsze z całej szkoły. Giorgia ma trochę wystające zęby, nie tylko te z przodu. Wszystkie. Dokładnie wszystkie! Nosi aparat i strasznie sepleni. Ja na szczęście nie. Mam za to brata, który jest szefem bandy. Razem z kumplami nabija się z Giorgii i robi jej okropne kawały: wkłada zdechłe żaby do kanapek albo sztuczną szczękę w książkę do biologii. A jednak Giorgia mówi o moim bracie miłe rzeczy...

Dedykuję tę opowieść tym, którzy stoją na rozdrożu i czasem widzą w lustrze kogoś obcego. Tym, którzy dostrzegają na swojej twarzy co najmniej pięć niedoskonałości, a na całym ciele co najmniej dziesięć. W nich rozpoznaję samą siebie.

Moja recenzja:

Kto nie widzi w sobie niedoskonałości, na ciele, w cechach charakteru? Jest stosunkowo mało takich osób. Niektóre z nich są po prostu zakompleksione. Ale co tak naprawdę znaczy być "brzydkim"? Jak osoby "brzydkie" odnajdują się w społeczeństwie? Każdy ma na to swój własny pogląd. A co na ten temat uważają Marcella i Giorgia? Znajdziecie odpowiedź na to pytanie jeśli przeczytacie tą książkę. Dziewczyny uważają, że świetnie nadają się do napisania o tym pracy. W końcu myślą, że są najbrzydsze z całej szkoły, ale czy napewno?

Spotkałam się już z twórczością Loredana Frescura w powieści "Świat w Twoich oczach" , ale  nie było to wtedy tylko jego dzieło, no ale spodobała mi się. W "Pochwale brzydoty" porusza tematy trudne dla nastolatek mdz. innymi pryszcze, przetłuszczające włosy i wiele innych rzeczy. Może to Wam się wydać głupie, ale dla zakompleksionych nastolatek jest to książka doskonała, wręcz potrzebna. Ja nie należę  do tej grupy, ale i tak przyjemnie mi się ją czytało :).

Marcella i Giorgia postanawiają wspólnie napisać wypracowanie o "brzydkich ludziach". Chcą przelać na nim swoje uczucia, z czasem zaczyna im być coraz lżej na sercu. Wiele rzeczy w ich życiu się zmienia, powoli zaczynają zauważać też dobre rzeczy. Zaczynają się zmieniać i dojrzewać.


Wiele dziewczyn zamyka się w sobie, bo waży np.: 4 kilo więcej od koleżanki. A ta książka napewno pomoże takim dziewczynom, wbrew pozorom jest bardzo mało takich książek. I szkoda. "Brzydota" jest to problem dla niektórych bardzo ważny, a dla niektórych obojętny. "Pochwała brzydoty" jest książką dla obu tych grup i nie tylko. Oczywiście jest przeznaczona głównie dla młodzieży. Rozluźnia i bawi. Serdecznie polecam ją każdej nastolatce.

Okładka nie podoba mi się, ale może do tej książki tylko taka pasuje?

Moja ocena: 9,5/10

Za książkę serdecznie dziękuję Wydawnictwu Wam!


sobota, 19 listopada 2011

(85) Monster High Upiór z sąsiedztwa


Tytuł: Monster High Upiór z sąsiedztwa
Seria :  Monster High (2)
Autor: Lisi Harrison
Wydawnictwo Bukowy Las
Stron 263
Opis:
Cleopatra de Nile ma oswojonego węża, owinęła sobie wokół palca Deuce`a, najprzystojniejszego chłopaka w szkole, lubi sukienki inspirowane bandażami i złote sandały na koturnach. Cleo dotąd niepodzielnie królowała na korytarzach Merston High, mając poddanych zarówno wśród RAD-owców, czyli członków Ruchu Atrakcyjnie Dziwnych, jak i nudnej reszty, czyli normalsów. Jednak od niedawna to dwie inne dziewczyny - Frankie i Melody - są na ustach wszystkich. Wspólnie z Brettem kręcą film, który ma przekonać normalsów, że potwory nie są takie straszne, jak je malują. Czy córka faraona Cleopatra odzyska władzę ?

Frankie Stein.
Frankie już raz straciła głowę dla Bretta. Poprzysięgła sobie, że ten błąd więcej się nie powtórzy. Zresztą, nie ma takiej możliwości, gdyż Brett wpada na pomysł nakręcenia filmu, coś iskrzy między nim a Frankie. Zaborcza Bekka chwyci się każdego sposobu, by zdusić płomień rodzącego się uczucia... Nawet jeśli miałaby doprowadzić do zguby społeczność potworów!

Melody Carver.
Zegar tyka nieubłaganie: tik-tak, tik-tak. Melody ma dramatycznie mało czasu, by uchronić swoją sympatię, Jacksona, przed mściwą Bekka i jej próbami zdemaskowania chłopaka. Przeszkadza jej w tym Cleo, która stawia dziewczynie iście królewskie wymagania, by utrudnić wstęp do zamkniętego grona RAD-owców... Na dodatek Melody zaczyna się domyślać, że ma z tą grupą więcej wspólnego, niż podejrzewał.

Moja recenzja:
Na pierwszej części Monster High się zawiodłam, nie sprostała moim oczekiwaniom. Z drugą jest lepiej, muszę przyznać, że nawet  mnie wciągnęła . Jest o wiele mądrzejsza niż pierwsza część, dzieję się w niej poważniejsze rzeczy, niż się spodziewałam. Nie odstraszała mnie swoją treścią i tymi potworami. Jest o niebo lepsza od pierwszej części.

Tym razem na scenę w pełnej okazałości wstępuje Melody i Cleo, no i oczywiście pozostaje na niej ciągle Frankie, to one odgrywają główne role, a wszystko co ważne o nich już jest w opisie. Teraz pewno sobie pomyślicie: A co z resztą postaci? . Ale odpowiedź jest prosta jest ich tyle, że aż trudno je zliczyć. Mi samej bohaterowie, którzy są gdzieś tam w tyle się mylą.

Krótko o fabule. Melody i Frankie chcą, żeby ludzie zaakceptowali potwory. Ale czy im się to uda? Ich sprawy sercowe, też nie są wcale takie proste. Przecież różnią się od obiektów swoich westchnień.  Cały czas próbują przekonać Radow-ców , aby przyłączyli się do zmiany stosunków między potworami a ludźmi. Czas ucieka, a młode pokolenie samo próbuje sobie poradzić, chociaż może liczyć na swoich rodziców.


Zaczęłam lubić Monster High, ale nadal to nie jest jedna z moich ulubionych serii. Choć czytało mi się ją bardzo przyjemnie. Ta książka to świetny odprężacz, ale myślę, że do lat trzynastu. Jest to właśnie taka przyjemna lektura na długie jesienne wieczory. „Monster High” to seria jedyna w swoim rodzaju.

Okładka jest utrzymana w tym samym tonie,co pierwszej części.Bardzo mi się to podoba, nie jest przesadzona. Następna część wyjdzie wiosną 2012 roku.

Moja ocena: 9/10

Za książkę dziękuję Wydawnictwu Bukowy Las!


środa, 16 listopada 2011

(84) Stosik nr 9

No i kolejny stosik :)


Od góry:
1. Pretty Little Liars Bez skazy Sara Shepard - od Wydawnictwa Otwartego (recenzja)
2. Pretty Little Liard Kłamczuchy Sara Shepard - j.w. (recenzja)
3. Ala Makota Jacek Małgorzata Budzyńska - od Znaku Emotikon (recenzja)
4.Pożeracz snów Bettina Belitz - j.w. (recenzja)
5. Dzieci potopu Emily Diamand - od Wilgi
6. Kazio i szkoła pełna wampirów Iwona Czarkowska - j.w. (recenzja)
7. Kazio i skrzynia pełna wampirów Iwona Czarkowska - j.w. (recenzja)
8.Monster High 2 Lisi Harrison - od Bukowego Lasu
9. Monster High 1 Lisi Harrison - j.w. (recenzja)


wtorek, 15 listopada 2011

(83) Córka żołnierza nie płacze


Tytuł: Córka żołnierza nie płacze
Seria: Kalejdoskop
Autor: Kaylie Jones
Wydawnictwo Muza
Stron 306
Opis: Kaylie Jones (urodzona 5 sierpnia 1960), córka słynnego amerykańskiego pisarza Jamesa Jonesa, autora między innymi Stąd do wieczności. Pisarka i wykładowczyni uniwersytecka. Autorka pięciu powieści, tłumaczonych na wiele języków, między innymi niemiecki, francuski, japoński i włośki. Mieszka w Nowym Jorku wraz z mężem i córką.
Córka żołnierza nie płacze" to wzruszająca, przenikliwa i przewrotna opowieść o dorastaniu i więzach rodzinnych, historia inspirowana wspomnieniami autorki z dzieciństwa spędzonego w Paryżu i na Long Island.
Życie Channe, rozpieszczonej jedynaczki, zmienia się dramatycznie, gdy jej rodzice, pisarz Bill Willis i jego żona Marcela, adoptują francuskiego chłopca, Benoit. Kaylie Jones z wielką wrażliwością i zrozumieniem ukazuje skomplikowane, zmienne relacje między bratem, siostrą, matką i ojcem, z których każde zmaga się z własnym doświadczeniem utratu i trudami dojrzewania...
Moja recenzja:
Wspomnienia są ulotne, a zarazem tak ważne. Czasami dopowiadamy sobie jakieś zdarzenia do nich, więc można by powiedzieć, że są fikcją, ale w takim wypadku można by całe życie nazwać fikcją. Ale wspomnienia dla mnie są czymś więcej, są książką Kaylie Jones „Córka żołnierza nie płacze”.

Chciałam przeczytać jakąś powieść, powieść która mogłaby zająć w moim sercu miejsce koło Nicholasa Sparksa. I trafiłam w dziesiątkę. Kaylie Jones stworzyła książkę cudowną, wzruszającą, ale nie doskonałą. Tak, taka jest prawda, ona jest świetna, ale nie doskonała. No, ale po kolei :D

Doceniam bardzo autorkę, za jej odwagę. Nie odważyłabym się spisać swoich wspomnień z dzieciństwa. Tego jaka byłam arogancka i samolubna (podaję przykład :)), tym bardziej wprost o tym informując, że to są moje wspomnienia. Choć czasami są one fikcyjne. P. Jones pisze o tym jakim była dzieckiem i o swoim dorastaniu, ale nie w samych superlatywach, ale także o tym jakie popełniała błędy, ale w końcu każdy jakieś popełnia, nie ma osoby idealnej. I to jest super, bardzo dużo osób w swoich książkach próbuje stworzyć postacie idealna, przez co książka nie staje się rzeczywista.

Nie mam co tu opowiadać o tym, co dzieje się w książce, bo wszystko jest już napisane w opisie :) Dodam tylko, że akcja rozgrywa się w 60 – 70 lata w Paryżu. Książka nie jest doskonała, ponieważ choć autorka podchodzi do pisania z taką prostotą, to jednak te wspomnienia są spisane według mnie trochę chaotycznie. Ale książka dużo na tym nie traci.


Książkę kupiłam za 5 złotych i nie żałuję jej kupna, jest warta o wiele więcej niż te pięć złotych. Spędziłam z nią przemiły wieczór pełny pozytywnych uczuć. Krótko mówiąc jestem nią zachwycona, polecam ją szczególnie osobom, które pokochały Nicholasa Sparksa, jest naprawdę warta przeczytania.

Okładka jest bardzo subtelna. Na podstawie książki powstał film, które z chęcią obejrzę.

Moja ocena: 9,5/10

poniedziałek, 14 listopada 2011

(82) Pretty Little Liars Niewiarygodne

Tytuł: Pretty Little Liars Niewiarygodne
Seria Pretty Little Liars (4)
Autor: Sara Shepard
Wydawnictwo Otwarte
Stron 321
Opis:
Tęskniłyście? Dajcie sobie spokój z tym śledztwem albo i wam stanie się krzywda   A.
Wakacje w Iowa, zajęcia artystyczne - nic nie dorówna atrakcjom, jakie A. serwuje Arii, Hannie Spencer i Emily. Myli tropy i wodzi dziewczyny za nos. Niespodziewanie na jaw wychodzi nieznany epizod z życia Ali, który rzuca nowa światło na jej tajemnicze zniknięcie. Teraz zaczyna się prawdziwa jazda bez trzymanki. Kto wytrzyma to tempo?

Moja recenzja:

Sara Shepard jako dziecko chciała być wieloma osobami, ale bardzo dobrze dla nas (czytelników), że wybrała właśnie pisarską drogę. Sprawdza się w tym znakomicie. Pokochałem jej książki i bez wahania sięgam po kolejne książki z serii "Pretty Little Liars". Szkoda, że na kolejne części będziemy musieli czekać do 2012 roku, choć to nie jest znowuż aż tak długo, to dla fanów Sary Shepard jest to cała wieczność. A ja do tych fanów należę.

"Niewiarygodne" jest to czwarta część serii. W tej części nasze drogie cztery kłamczuszki:
Emily wędruje na wieś do Iowa, ale może jeszcze wszystko się zmieni?
Aria zaczyna chodzić na zajęcia artystyczne, gdzie spotyka...
Spencer wszystko zaczyna sobie powoli układać w głowie, kto mógł zabić Ali, ale może to był fałszywy trop?
Hanna wie już kim jest A. !!! Ale, nie pamięta tego :(
A. - zostanie rozszyfrowany. Muszę przyznać, że A okazał się ostatnią osobą, którą mogłabym o to podejrzewać.
Jeszcze Mona - najlepsza przyjaciółka Hanny także zaczyna dostawać wiadomości od A.

Uwielbiam tą serią, a to jest jej moja ulubiona część, ponieważ bardzo dużo się w niej dzieje. Pod koniec każdego rozdziału mówiłam WOW, autorka co chwilę mnie zaskakiwała. Ci którzy jeszcze jej nie czytali, powinni żałować i szybko to zmienić. Zresztą tak samo z całą serią.

Muszę przyznać, że obejrzałem jeden odcinek serialu i podobał mi się. Okładka jak zwykle cudowna i luksusowa, o niebo lepsza od okładki oryginału.


Moja ocena: 10/10

1 część Pretty Little Liars
2 część Pretty Little Liars
3 część Pretty Little Liars

Za książkę serdecznie dziękuję Wydawnictwu Otwarte!

niedziela, 13 listopada 2011

(81) Kazio i szkoła pełna wampirów


Tytuł: Kazio i szkoła pełna wampirów

Autor: Izabela Czarkowska

Seria: Kazio i ...
Wydawnictwo Wilga

Stron 80

Opis:
Na wzgórzu za miasteczkiem stał zamek, który należał do wujka Drakuli. W zamku miała powstać szkoła dla wampirów! Ale zaraz ... czyżby pan Złak chciałby pokrzyżować te plany? I czy to nie jest dziwne, że Zuzulinda- w przeciwieństwie do Kazia - marzy o tym, żeby chodzić do szkoły? Oj, będzie się działo w tym zamku!

Moja recenzja:
Iwona Czarkowska napisała kolejny tom przygód Kazia, którego poznałam już w książce ”Kazio i skrzynia pełna wampirów”. Odkąd główny bohater poznał sympatycznych wampirów , bardzo polubił Zuzulindę i jej dziadków. Wydaje się, że wszystko będzie dobrze i Kazio będzie sobie spokojnie żył w domu na wzgórzu, ale wcale tak nie będzie.

Przyjazna rodzina wampirów, przeprowadziła się, a Kazio ma zrobić to samo. A najgorsze w tym wszystkim to, że rodzice nie pozwalają mu zabrać tej starej skrzyni ze strychu, przez co już na zawsze będzie musiał pożegnać się z wampirami. No i jeszcze kłopoty ze szkołą wampirów.



„Kazio i szkoła pełna wampirów” jest to pełna ciepła książeczka dla dzieci. Bawi i uczy. Uczy tego  jak powinien się zachowywać każdy człowiek. Uczy przedewszystkim przyjaźni.   Bardzo się przy niej ubawiłam, a zarazem rozluźniłam, z chęcią podsunę ją siostrzeńcowi. Jest to świetny prezent dla każdego dziecka!

Ilustracje tak samo jak w pierwszej części mnie nie zachwyciły, ale są przyjazne dla oka.

Moja ocena: 9,5/10

Za książkę serdecznie dziękuję Wydawnictwu Wilga!

sobota, 12 listopada 2011

(80) Wyspa mojej siostry

Tytuł: Wyspa mojej siostry
Autor: Katarzyna Ryrych
Wydawnictwo Stentor / Kora
Stron 119
Opis:
Starsza siostra Marysi nie potrafi czytać ani pisać. Ma za to genialną pamięć, talent kulinarny, niezwykłą wyobraźnię i mnóstwo radości życia. Pomimo swej niepełnosprawności przez całe lata dzielnie zastępowała matkę swojej małej siostrzyczce, dając jej niezawodne oparcie i poczucie bezpieczeństwa. By ją chronić, jest zdolna do wszystkiego. Nie potrafi jednak zrozumieć, że Marysia dorasta i zaczyna żyć własnym życiem. Gdy omal nie dochodzi do tragedii, rodzina staje przed trudną decyzją…


Ta ciepła, wzruszająca opowieść o trudnej miłości, bezgranicznej akceptacji i wyjątkowej więzi pozwala nam spojrzeć na świat oczami osoby z zespołem Downa. Sprawia, że zaczynamy więcej rozumieć i mniej obawiać się tego, co inne.

Moja recenzja:

„Wyspa mojej siostry” jest to książka która opowiada o relacjach Marysi z jej siostrą Fizią, która choć jest od niej o wiele starsza, choruje na Downa i jest dużym - małym dzieckiem. Marysia powoli zaczyna rozumieć, że jej siostra jest inna od reszty dzieci. Dziewczyna zaczyna rosnąć, a Fizia tego nie rozumie, co bardzo boli Marysię.

Marysia jest mądrą dziewczynką, która nie da powiedzieć złego słowa na swoją siostrę. 
Fizia, czyli Pipi wielu rzeczy nie rozumie, ale bardzo dba o swoją młodszą siostrą, jest dla niej jak matka. Dziewczyna uwielbia kolor niebieski. 

Niepełnosprawne dzieci, dzieci z downem i z innymi genetycznymi chorobami budzą lęk. Ale nie we mnie, bo mam sześcioletnią siostrzenicę, która nie mówi i nie chodzi, ale jest radosnym dzieckiem, chodzi do specjalnego przedszkola. Od urodzenia choruje na chorobę genetyczną.  Jest śliczną dziewczynką, a jej rodzeństwo wie, że jest chora, ale i tak ją kochają, chociaż są młodsi. Jakiś czas temu, jej 5 letni brat powiedział:

„Kiedy będę duży i nie będzie taty i mamy to zajmę się Marysią i Karolinką (jego druga siostra ma 3 lata ), ale Marysia wtedy pewno będzie już mówić”

Kiedy to powiedział myślałam, że się popłaczę. Chore dzieci budzą lęk w niektórych ludziach zupełnie niepotrzebnie, to są dzieci, które po prostu żyją na swojej własnej wyspie.

Gdybym miała nadać tytuł tej recenzji to brzmiał by on: "Każdy człowiek ma swoją wyspę". Nosiła by ona taki tytuł, ponieważ "Wyspa mojej siostry" pokazuje, że każdy z nas ma taką swoją wyspę, gdzie może odnaleźć siebie, gdzie może być sobą. 

Książka mnie wzruszyła, bo choć jest taka niepozorna. To i tak przekazuje tajfun uczuć i wchodzi do naszego serca, otwiera je. W pewnym momencie się popłakałam, kiedy zrozumiałam, że moja Marysia kiedyś też będzie duża i będzie jej coraz trudniej. Powieść p. Ryrych nie tylko otwiera serce, ale i oczy. 

Polecam ją z całego serca, szczególnie osobom, które mają w swoim otoczeniu osoby niepełnosprawne i chore. Na pewno zmieni Wasze nastawienie! Dzięki Katarzynie Ryrych odkryłam jak wygląda życie z dziećmi chorującymi na zespół downa. Jest bardzo mało takich książek, a szkoda. Jak najbardziej zasłużyła na nagrodę w konkursie literackim im. Astrid Lindgren. 

Okładka przedstawia Fizię tak jak ją widziała Marysia jako dziecko.

Moja ocena: 10/10

Za książkę dziękuję Wydawnictwu Stentor /Kora

piątek, 11 listopada 2011

(79) Ala Makota Jacek

Tytuł: Ala Makota Jacek
Seria: Ala Makota
Autor: Małgorzata Budzyńska
Wydawnictwo Znak Emotikon
Stron 175
Opis: Masz dość natrętnej siostry, śledzącej twój każdy krok? Marzysz o wyprowadzce i upragnionej wolności? Chcesz odciąć się od domowego chaosu? W takim razie UWAŻAJ, bo to, o czym do tej pory tylko śniłeś, ma szansę się ziścić na jawie.
Tak było w przypadku Jacka! Jednak nowe samodzielne życie może oznaczać kłopoty. Zwłaszcza, gdy jest się skazanym na mieszkanie pod jednym dachem z czeskim kolegą i jego dziewczyną w ciąży. Kompletny brak wiedzy na temat zajmowania się dziećmi, tłumy niechcianych gości odwiedzających mieszkanie Jacka i noworodek, który nadzwyczaj szybko pojawił się na świecie, wcale nie ułatwiają sytuacji.
UWAGA: Autorka nie ponosi odpowiedzialności za działania osób, które pójdą w ślady bohatera i przy okazji wpakują się w kłopoty.

Moja recenzja:

Seria „Ala Makota” jest powszechnie znana, ale ja o niej tylko słyszałam, nigdy nie przeczytałam żadnej książki z tej serii i nie wiem dlaczego :) Choć nie powiem, żebym tego specjalnie żałowała. Ale nie chcę mówić o całej serii, a konkretnie o ostatnio wydanej książce : „Ala Makota Jacek”. Krótko mówiąc jest to świetna komedia! Przy której można się bardzo dobrze ubawić. :))

Jacek jest bratem Ali, jego siostry, która bardzo działa mu na nerwy. Postanawia przeprowadzić się kolegi, ale i tam nie zastaje spokoju. Siostra siedzi mu na głowie, w dodatku jeszcze Czech i jego dziewczyna w ciąży. A myślał, że gdy wyprowadzi się z domu, w jego życiu nastanie sielanka. Mylił się! Chłopak musi nauczyć się być dorosłym i na siebie zarabiać. Ale ciągle pojawiają się jakieś komplikacje. Ale nie zapomnijmy jeszcze o jego niezawodnych przyjaciołach, z którymi w tym wszystkim razem siedzi.


Narratorem powieści jest sam Jacek, więc jest to narracja pierwszoosobowa, ale bardzo specyficzna. Z początku książka jest bardzo chaotyczna. Ale potem coraz przyjemniej mi się ją czytało, jest to zwykła młodzieżówka. Którą nie jestem zachwycona. No ale uśmiałam się przy niej i skutecznie rozluźniła mnie przed sprawdzianem, za co dostaje ode mnie duży plus :) Nie ma tu żadnego wątku miłosnego i ciekawe jest w niej to, że o wszystkim opowiada chłopak, przez co poznajemy ich punkt widzenia. Stronie po stronie zastanawiamy się co tam autorka jeszcze wykombinuje, aby utrudnić życie Jackowi :D

Raczej nie przeczytam pozostałych części Ali Makoty, ale kto wie, może jeśli nadarzy się taka okazja?
Okładka jest okej.

Moja ocena: 6,5/10

Za  książkę dziękuję wydawnictwu Znak Emotikon!

środa, 9 listopada 2011

(78) Stosik nr 8

A oto jak wygląda mój stosik:
Od góry:
1. Zmrok Tim Lebbon - Matras 15 złotych :)
2. Anielski ogień Courtney Allison Moulton - Od Bukowego Lasu , jest po prostu wybitna! (recenzja)
3. Ella i przyjaciele Tom 2 Timo Parvela - książka typu mikołajek, zaczęłam czytać i mi się spodobała, a kosztowała jedyne 3 złote :)
4. Akademia wampirów Mead Richelle - Nasza księgarnia za 9 złotych z wyprzedaży :)
5. Trzy życzenia Isabelle Merlin  - jak wyżej. 
6. Pocałunek Anioła Ciemności Chadda Sharwat - jak wyżej
7. Przyrzeczeni Beth Fantaskey - jak wyżej. Trochę się zawiodłam (recenzja)
8.Słowo jest w człowieku Jan Miodek - mój zakup w ramach konkursu humanistycznego
9. Waleczna Holly Black - mój za całe 2,70 :)


Stosik skromny, ale bardzo mnie cieszy :)

wtorek, 8 listopada 2011

(77) Z tęsknoty za Judy

Tytuł: Z tęsknoty za Judy
Autor: Anne Cassidy
Wydawnictwo Stentor / Kora
Stron 190
Opis:
Judy – śmiała, wygadana pięciolatka – zamiast z mamą na zakupy idzie ze swoją starszą siostrą Kim do jej najlepszej przyjaciółki Teresy. Kim umówiła się z Teresą wcześniej i nie mogła się tego doczekać. W ostatniej chwili mama informuje ją, że musi zabrać ze sobą Judy. Tego nie było w planie, Kim jest wściekła. Popołudnie spędzone u Teresy nie należy do udanych...
„Odeszła sztywno wyprostowana, z zadartą dumnie głową. Nie chciała włożyć kurtki, jej jaskrawa bluzka przyciągała wzrok. Kilka osób odwróciło się za nią, mała dziewczynka z balonem, bez kurtki w zimny wieczór, wyglądała zabawnie. 'Idę', powiedziała, 'nie będziesz mi rozkazywać'. A ja stałam, patrząc, jak odchodzi w swoim różowym polarze, świecącym w mroku, jak oddala się coraz bardziej i ciemność pochłania ją bez reszty. Nigdy więcej jej nie zobaczyłam.”
Od tamtej pory minęło osiem lat. Przez cały ten czas Kim stara się przezwyciężyć potworne poczucie winy i ból po stracie siostry. Pewnego dnia pojawiają się ślady prowadzące do rozwiązania zagadki zniknięcia dziewczynki. Śledztwo, którego podejmuje się Kim, a także nowe dowody, ujawnione po latach, przyniosą nieoczekiwane zarówno dla niej, jak i dla całej rodziny zakończenie.

Moja recenzja:
Jedno niewłaściwe zdanie, jeden zły gest, a raczej jego brak. Może doprowadzić do tragedii, bo inne rzeczy mogą być dla nas ważniejsze od rodziny, a to właśnie ona powinna być tym najważniejszym. Jeśli nie, potem pozostaje tylko ostatnie wspomnienie, w wielu przypadkach złe. Kiedy stracimy na chwilę z oczu dziecko, może to się skończyć dla nas i dla niego tragicznie. Ale wtedy jest już często za późno, aby wiele rzeczy zmienić. Gdy mamy siostrę, chcemy mieć brata. Gdy nie mamy rodzeństwa, chcemy je mieć, a gdy już je będziemy mieli, chcemy być jedynakiem. Nie doceniamy tego co mamy i jest to wielki błąd.

Lato, jesień, zima, wiosna…Kim po zaginięciu swojej siostry, choć minęło już osiem lat, nadal ma nadzieję, że Judy żyje, że kiedyś znowuż usłyszy wesołe trajkotanie, którego wtedy tak nie mogła znieść. Dziewczyna żyje z dnia na dzień, aż pewnego dnia pojawiają się nowe tropy w sprawie jej młodszej siostry. Nadal nie wiadomo czy dziewczynka żyje. Szanse na zakończenie śledztwa stają się coraz większe, ale czy to będzie pozytywne czy negatywne zakończenie?

Kim uczy się w collegu, ale trzyma się z dala od rówieśników, boi się tego jakie jej będą zadawać pytania, ma jedną ale szczerą przyjaciółkę przy której czuje się swobodnie. Może  jej o wszystkim powiedzieć. To jest potwierdzenie tego, że Anne Cassidy w swoich książkach pokazuje jak ważni są przyjaciele.

„Z tęsknoty za Judy” jest to już trzecia książka Anne Cassidy którą czytam. „Gorzkie urodziny” i „Gdzie jest Jennifer?” mnie zachwyciły, więc bez wahania zaczęłam czytać tą pozycję. Muszę przyznać, że inne książki tej autorki ciutkę bardziej mi się podobały.

Autorka pisze w swoich książkach o sprawach z życia wziętych, przystępnie dla nastolatków. Anne Cassidy pokazuje trudne sprawy w sposób niezwykle subtelny, choć momentami efektowny.  Jest to bardzo krótka książka, czyta ją się niezwykle krótko, ale na długo pozostaje w pamięci.  Autorka trzyma w napięciu.


Każda książka tej autorki pokazuje, że powinnyśmy panować nad tym co robimy. Polecam ją szczególnie osobom, które lubią książki o trudnej tematyce.

Polska okładka podoba mi się najbardziej. Balon w kształcie serca symbolizuje Judy. Z chęcią przeczytam jeszcze inne książki tej autorki :)

Moja ocena: 9,5/10


Za książkę serdecznie dziękuję Wydawnictwu Stentor/Kora!


* * *
Jak widzicie powróciłam do starych recenzji, w tych czuję się swobodniej :)

poniedziałek, 7 listopada 2011

(76) Winny Niewinny

Tytuł: Winny Niewinny
Seria: Ślady (1)
Autor: Malcolm Rose
Wydawnictwo Wilga
Stron 234
Opis:
Luke Harding właśnie zdał końcowy egzamin z kryminalistyki jako najmłodszy uczeń w historii szkoły i zdobył pełne uprawnienia detektywa. Jeszcze tego samego dnia Malk - jego mobilny asystent legalno-kryminalistyczny wezwał go do prowadzenia śledztwa w sprawie morderstwa. Student z uczelni Luke`a został zastrzelony z łuku. Wszystkie dowody wskazują na to, że zabójcą jest sam Luke.

Moja recenzja: 

Nie czytam  dużo książek kryminalistycznych, ale ta mnie zainteresowała. Nie musiałam zmuszać się do jej przeczytania, gdy ją czytałam zapominałam o całym świecie. Jest to świetnie napisana książka dla młodzieży. Trzyma w napięciu i ciągle pojawiają się w  niej nowe wątki.

PRZYSZŁOŚĆ

Koty i psy to wymarłe zwierzęta, które znajdują się tylko w rezerwatach. Ludzie są dobierani w pary i nie mają wyboru z kim chcą być, to specjalne komisje decydują o ich losie. Człowiek w przyszłości ma prawo decydować jaki zawód wybierze w przyszłości, lecz jego uczucia się nie liczą. Nie ciekawa wizja przyszłości, prawda? Choć niektórym mogłoby się podobać to , że świat przyszłości według powieści p. Malcolma jest bardzo skomputeryzowany, ale…No właśnie zawsze jest jakieś ,, ale”. Wyrok śmierci – okropna sprawa prawda? Ale co jeśli zostanie skazana osoba jest niewinna? Wtedy odpowiedzialność za jej śmierć będzie spoczywała na śledczym, który ją skazał. Właśnie takie zadanie będzie spoczywało na Luku.

NAJMŁODSZY ŚLEDCZY

Luke Harding jest najmłodszym śledczym w historii szkoły, a za razem jednym z najlepszym. Już pierwszego dnia w którym otrzymał jego tytuł, zostaje przydzielona mu sprawa w której głównym podejrzanym jest …on sam. Chłopak ma coraz mniej czasu na odkrycie kto jest Demonicznym  Łucznikiem, ponieważ ginie coraz więcej osób. Za pomocnika ma Malka. Malk jest specjalnym komputer, który posiada bazę danych, ma możliwość komunikowania się z kierownikami i nie tylko. Nie posiada uczuć, co bardzo utrudnia sprawę Lukowi.

JADE I LUKE = MIŁOŚĆ

Jade jest  dziewczyną, którą Luk darzy uczuciem a zarazem jego najlepszą przyjaciółką, ale niestety nigdy nie będą mogli być razem. W końcu komisja na to nie pozwoli. Na pewno nie połączy muzyka ze śledczym, choćby kochali się ponad życie. Po prostu takie są reguły.

AKCJA, AKCJA , AKCJA…

Kompletny brak nudy. Autor stworzył za razem książkę ciekawą, przy której nie można się nudzić, a w dodatku na swój sposób oryginalną. Kolejny autor przekonał mnie do książek, w których pojawia się wizja przyszłości. Z drugiej strony ta wizja przyszłości tutaj nie jest aż tak bardzo widoczna.

INFORMACJE I CIEKAWOSTKI

1.Jest to pierwsza część serii „Ślady” na sześć wydanych. W Polsce niestety zostały wydane tylko dwie.
2. Malcolm Rose z zawodu jest chemikiem.
3. Autor pisze od roku 1985.


PODSUMOWUJĄC:

-Książkę świetnie się czyta
-Wciąga
 -Przedstawia ciekawą wizję przyszłości
-Jest napisana, lekkim, przyjemnym piórem.
-  Jest najlepszą książką młodzieżową – kryminalną, jaką czytałam, jednak nadal nie jest to mój ulubiony gatunek książek.
Krótko mówiąc serdecznie polecam ją osobom, które uwielbiają kryminały i nie tylko :)

Okładka świetnie oddaje to jaką sprawą zajmuje się Luck :) Okładka pod którą książka została wydana w Polsce jest o wiele lepsze niż ta oryginału :)

Moja ocena: 9,5/10

Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję Wydawnictwu Wilga!

 * * *
Zmieniłam trochę recenzję. Myślicie, że to zmiana na lepsze? Błagam, proszę o odpowiedź.

czwartek, 3 listopada 2011

(75) Przyrzeczeni

Tytuł: Przyrzeczeni
Seria: ?
Autor: Beth Fanatskey
Wydawnictwo Nasza Księgarnia
Stron 408
Opis:
Wampiry potrafią nieźle namieszać w życiu nastolatki…Świat Jessiki staje na głowie, gdy w szkole pojawia się osobliwy uczeń z wymiany międzynarodowej, Lucjusz Vladescu. Jest arogancki, natrętny i, no cóż, nieziemsko przystojny. Na domiar złego twierdzi, że Jessica to rumuńska wampirza księżniczka i że na mocy paktu między ich rodami są zaręczeni! Dziewczyna nie chce wierzyć w te rewelacje, jednak kiedy zaczyna wertować Przewodnik dla nastoletnich wampirów po miłości, zdrowiu i emocjach, nachodzą ją wątpliwości…Czy przeciętna nastolatka to dobry materiał na czarującą wampirzą księżniczkę?

Moja recenzja:
Kupiłam tą książkę bez żadnego zastanowienia, po wielu pozytywnych recenzjach. Trafiła się wyprzedaż, więc z niej skorzystałam i nie żałuję choć też nie uważam tej książki za wybitne dzieło. Czytało mi się ją przyjemnie bo trzeba przyznać, że chociaż jest ona o wampirach to znajduje się w niej nowy, świeży pomysł.
Choć muszę także przyznać, że momentami główna bohaterka mnie irytowała.

A więc było to tak... Pewnego dnia w niewielkiej miejscowości do szkoły do której chodzi Jessica przyjechał chłopak na wymianę, chłopak niezwykle tajemniczy i irytujący i co więcej wmawia jej że jest rumuńską księżniczką wampirów. Ale to nie wszystko, co więcej podobno od urodzenia są zaręczeni. Jessica nie chce w to uwierzyć na początku, nie wierzy w istnienie wampirów. Swojego adoratora uważa za wariata, który pije krew. Cały czas ją adoruje a ona zaczyna coś do niego czuć, tylko, że wtedy jest już trochę za późno, ponieważ ten młody mężczyzna chce zacząć nowe, lepsze życie.

Postać Jessici bardzo mnie zirytowała tym, że sama nie wie czego chce. I jeszcze jej rodzice tak spokojnie przyjmują to, że jej przeznaczeniem jest zostanie wampirzą księżniczką. A Lucjan, on przypomina mi honorowego trzydziestolatka. Zaręczyny Jessici i Lucjana przypominają mi taki chory związek. Mianowicie, że rodzice chcą wydać swoją córkę która wychowywała się w małym miasteczku za trzydziestolatka z wielkiego świata.


Jest to nowy pomysł z którym jeszcze się nie spotkałam, ale jak już napisałam wcześniej książka mnie nie zachwyciła. Jest fajna dla rozluźnienia i chociaż jest to książka paranormalna to czegoś mi w niej brakowało, choć koniec interesujący. :) Jest napisana prostym językiem. Muszę przyznać autorce, że postaci opisała po prostu cudownie, bardzo łatwo było mi ich sobie wyobrazić.

Okładka- to właśnie ona miała duży udział w przeczytaniu przeze mnie tej książki :)

Moja ocena: 8,5/10

wtorek, 1 listopada 2011

(74) Anielski ogień

Tytuł: Anielski ogień
Seria: Anielski ogień
Autor: Courtney Allison Moulton
Wydawnictwo Bukowy Las
Stron 424
Opis:
Najpierw pojawiają się koszmary. Każdej nocy Ellie dręczą przerażające sny o monstrualnych potworach, które polują na nią i ją zabijają.
Potem przychodzą wspomnienia. Odległe czasy, nieznane miejsca… Kiedy Ellie spotyka Willa, odnosi wrażenie,
że coś sobie przypomina, że jej dusza zna go od wieków, lecz nie potrafi tego uchwycić pamięcią. W prezencie
na  siedemnaste urodziny Ellie dostaje luksusowy samochód. Ale też w dniu urodzin tajemniczy Will uświadamia jej, kim tak naprawdę jest  i jaką rolę odgrywa w odwiecznej wojnie dobra ze złem.  Budzi w Ellie jej moc.
Od tej chwili to ona musi polować. Walczyć na śmierć
i życie z istotami, które czyhają na nią w ciemności.
To kosiarze, potworne istoty pożerające ludzkie ciała
i przynoszące zagładę duszom. Ellie jest dzielną wojowniczką, jednak by przetrwać walkę aniołów z upadłymi, musi poznać prawdę o swoich poprzednich wcieleniach, tajemnice, które mogą okazać się zbyt straszne,
by je unieść.

Moja recenzja:
Uwielbiam romansy paranormalne, tym bardziej jeśli sprostają moim oczekiwaniom. I tym oczekiwaniom sprostał Anielski Ogień. Po prostu mnie zauroczył, przedstawia wątek pięknej miłości. Miłości, która jest zakazana ale zakazana przez największego władce, tego, który stworzył cały świat, tego który decyduje o naszym losie.

Anioły i kosiarze toczą odwieczną walkę dobra ze złem, ale to Ellie może ostatecznie uratować świat i dusze ludzi na całym świecie.  Ellie do pewnego momentu jest zwykłą nastolatką, która lubi chodzić do kina nie pamięta kim jest naprawdę, aż nie pojawi się Will. Ellie wie, że go zna, ale nie wie skąd, wtedy nie zdaje sobie jeszcze sprawy jak wiele dla niego znaczy, a tym bardziej ile on dla niej.

Główną bohaterkę ciągle spotykają jakieś niebezpieczne wydarzenia, jej życie jest ciągłe niebezpieczeńtw. Lecz o innych boi się bardziej niż od siebie. Ellie razem z Willem codziennie walczą z mrocznymi kosarzami, ale czeka ich jeszcze trudniejsza misja. Ich uczucie do siebie jest niewłaściwe, w końcu on powinien być jej oddany, ale ona tego nie chce, chce żeby byli nawzajem byli dla siebie.

Bardzo podoba mi się postać Willa, to że tak troszczy się o Ellie, oddałby za nią życie. Jest czuły i romantyczny, ale też rozsądny przez co ich relacje pod koniec zaczynają się komplikować.

Ellie chociaż już wie kim jest, stara się żyć jak zwyczajna nastolatka. Ale nie jest to takie proste, musi pogodzić szkołę, obowiązek wobec świata, czas spędzany z przyjaciółmi i sprawy rodzinne. Nie jest dziewczyną idealną.


Miłość Willa i Ellie jest po prostu cudowna. Książka mnie oczarowała pomysłem i wykonaniem. Autorka zadbała  o to, żeby książka była ciekawa. Świetne jest to, że nie ma w niej takiego długiego wstępu w jak wielu innych. Także świetnie przedstawia sceny walki a to też jest ważne. Serdecznie ją polecam osobom, które lubią romansy paranormalne i tym, którzy są już znudzeni romansami paranormalnymi, znajdziecie w tej książce powiew świeżości.  To jest arcydzieło od którego nie mogłam się oderwać!
Nie mogę się doczekać następnej części, koniec wiele obiecuje :)
Okładka jest prostu świetna!

Moja ocena: 10/10

Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości Wydawnictwa Bukowy Las. Dziękuję!

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...